1 Elemento

Bas Tajpan

BAS TAJPAN
Miejsce Pamięci Basa Tajpana.

Projekt, który stał się rzeczywistością.

We wrześniu 2025 roku narodził się pomysł stworzenia miejsca pamięci Damiana “Bas Tajpana” Krępy. Nie pomnika. Nie tablicy. Miejsca, które będzie żyło każdego dnia. Miejsca, do którego będzie można przyjść na spacerze, porozmawiać z bliską osobą, pomyśleć, złapać oddech albo po prostu pobyć w ciszy.

Od samego początku wiedzieliśmy, że jeśli podejmiemy się tego zadania, nie możemy zrobić go “po prostu dobrze”. Damian był przyjacielem Fundacji Primo Elemento, ale przede wszystkim był przyjacielem ludzi, którzy ją tworzą. Dla wielu z nas był osobą, z którą spędzaliśmy czas, rozmawialiśmy, śmialiśmy się i wspólnie realizowaliśmy różne inicjatywy. Dlatego motywacja była podwójna. Chcieliśmy stworzyć miejsce, które będzie dokładnie takie, jakim zapamiętaliśmy Basa. Prawdziwe. Skromne. Pełne znaczeń. Otwarte dla każdego.

Rozpoczęła się długa droga

Od pomysłu do realizacji.

Najpierw pojawiły się rozmowy z rodziną Damiana, konsultacje dotyczące lokalizacji oraz pierwsze szkice. Następnie rozpoczął się proces uzyskiwania wszystkich niezbędnych zgód i pozwoleń. Równolegle powstawał projekt artystyczny, który z każdą kolejną wersją nabierał coraz większej głębi i coraz mocniej opowiadał historię człowieka, którego chcieliśmy upamiętnić.

Od początku zależało nam, aby nie kopiować gotowych rozwiązań. Każdy element miał mieć swoje znaczenie.

Centralnym punktem miejsca została artystyczna ławka wykonana ze stali cortenowej. Jej forma nie jest przypadkowa. Składa się z trzech segmentów, które nawiązują do utworu “Trzy życzenia”, ale jednocześnie symbolizują trzy etapy ludzkiej drogi. To, co było. To, co jest. I to, co pozostaje po nas, kiedy już odejdziemy.

Na ławce znalazł się napis

'ŻYJ'.

Jedno słowo, które niesie ogromny przekaz. To przypomnienie, aby cieszyć się tym, co mamy, doceniać ludzi wokół siebie i nie odkładać życia na później. Dokładnie takie wartości Damian przekazywał zarówno w swojej twórczości, jak i podczas codziennych spotkań z ludźmi.

Projekt zawiera również motywy nawiązujące do korzeni. Są one jednocześnie odniesieniem do albumu “Korzenie i kultura”, ale także symbolem więzi człowieka z miejscem, z którego pochodzi oraz z ludźmi, których spotyka na swojej drodze.

Nieprzypadkowy jest również dąb czerwony posadzony tuż obok ławki. Od wieków dąb symbolizuje siłę, trwałość, pamięć oraz życie, które trwa mimo upływu czasu. Wybraliśmy właśnie to drzewo z nadzieją, że będzie rosło przez kolejne dziesięciolecia, zmieniało się wraz z porami roku i przypominało odwiedzającym, że pamięć o człowieku również może wzrastać, jeśli jest pielęgnowana przez innych.

Za tym miejscem stoją jednak nie tylko projekt i materiały.

Za nim stoją ludzie.

Przez wiele miesięcy wspólnie przechodziliśmy przez wszystkie etapy realizacji. Od formalności administracyjnych, przez opracowanie projektu, produkcję konstrukcji, przygotowanie terenu, nasadzenia zieleni, prace ziemne, montaż elementów, aż po dzień oficjalnego odsłonięcia.

Każdy etap wymagał zaangażowania wielu osób i firm, które postanowiły dołożyć swoją cegiełkę. Jedni wsparli projekt finansowo. Inni poświęcili swój czas, doświadczenie, sprzęt lub własną pracę. Byli również tacy, którzy pomagali dobrym słowem wtedy, kiedy pojawiały się kolejne wyzwania.

To dzięki tej wspólnej pracy udało się stworzyć miejsce, które nie należy do Fundacji. Nie należy do jednej osoby ani do jednej rodziny.

Należy do wszystkich.

Miejsce Pamięci Basa Tajpana.

Należy do wszystkich

Dziś Miejsce Pamięci Basa Tajpana jest już oficjalnie oddane do użytku i znajduje się w Parku Zielona w Dąbrowie Górniczej. Można odwiedzać je każdego dnia. Można się zatrzymać. Można pomilczeć. Można porozmawiać. Można po prostu być.

Stal cortenowa potrzebuje jeszcze czasu, aby pokryć się naturalną warstwą patyny i osiągnąć swój docelowy wygląd. Jest w tym jednak pewna symbolika. Tak jak wspomnienia nie pojawiają się od razu w pełnej sile, tak i to miejsce dojrzewa z każdym kolejnym dniem. Z czasem będzie coraz piękniejsze, dokładnie tak, jak zostało zaprojektowane.

Mamy nadzieję, że za kilka, kilkanaście czy nawet kilkadziesiąt lat ktoś usiądzie na tej ławce. Być może będzie znał twórczość Basa. Być może usłyszy o nim po raz pierwszy. A być może po prostu zatrzyma się tam na chwilę i wróci do domu z przekonaniem, że warto znaleźć czas dla drugiego człowieka.

Jeżeli tak się stanie, będziemy wiedzieli, że cały ten wysiłek miał sens.